poniedziałek, 1 lutego 2016

Kuskus z sosem słodko-kwaśno serowym (historia Janusza robienia sosu :P)

Kuskus z sosem słodko-kwaśno serowym (historia Janusza robienia sosu :P)




 Warzywa i dodatki 
Uwielbiam mrożonki :) Dzięki głębokiemu mrożeniu zachowują wartości odżywcze, mogę wziąć tyle ile potrzebuje i resztę mrozić dalej, zazwyczaj są sprzedawane w świetnej kombinacji warzywnej ale o tym za chwilę, najważniejszy jest dla mnie krótki czas przygotowywania, jak widzimy na obrazku tylko 15 minut :) 



O to mi właśnie chodziło :) Składniki proste pomieszane z perełkami w postaci np. pędów bambusa czy grzybów chińskich, które mają działanie przeciw-nowotworowe .
Całkowity koszt tej mieszanki to ok. 5 zł za 750g więc jest opłacalna :)
Do kuskusu na dwie porcje dodałam gdzieś 1 szklankę od herbaty. 
































Wróg każdej osoby preferującej zdrową żywność ale ja się tym nie martwię bo jestem pączkiem z warzywami czyli łączę dobre ze złem wcielonym :) Idąc tym tropem skroiłam 2 parówki do warzyw na patelni :) 









Po wysmażeniu przez 

20 minut nadszedł czas Sosu !!! :)










I tutaj opowiem jaki ze mnie Janusz robienia sosu.
Nie kupuję sosów w papierkach ani słoikach, podstawą mojego sosu słodko-kwaśnego jest resztka keczupu Pudliszki (zawsze uporczywa do wydobycia)
Zalewam butelkę przegotowaną, letnią wodą i potrząsam przez 2-3 minuty po czym zawartość rozlewam po patelni :)








Skład nie 
jest 
odstraszający :)

Na ogół dodaję także 3 pomidory, rozgniecione widelcem ale dzisiaj mi zabrakło :(





Zaprawiam przyprawą do ziemniaków i frytek, której nigdy 
bym ani do jednego ani drugiego

 nie użyła, moim zdaniem popsułaby smak ziemniaka i nie 






wyobrażam sobie frytek o smaku warzywnej panierki z kotleta ale z chińskimi warzywami się polubiła czemu zbytnio nie można się dziwić patrząc na skład : P Wieńczę mieszankę intensywnym czarnym pieprzem prosto z młynka :)





Całość 
zdusiłam 
z dwoma 
plastrami sera
Gouda-
Światowid 
po 5 minutach 
rozpuszczony ser 
wymieszałam z resztą dodatków :) 









Kuskus kupiłam w paczce 300 g za ok.3 zł , jedyna wada to cała zawartość w jednym woreczku, który bardzo łatwo się niszczy :/









1/2 szklanki to ilość wystarczająca na 2 
porcje. Przygotowanie jest bardzo banalne
bo po porostu wsypujemy wszystko do jakiegoś
mniejszego garnka, zalewamy wrzątkiem 
i odstawiamy na 5 minut pod przykryciem.
Nadmiar wody odcedzamy i gotowe .



I tak oto Kuskus Gotowy :)
Smacznego :*
Piękno tej potrawy tkwi w prostocie :)

3 komentarze:

  1. Jeśli już parówki,to czy nie lepiej takie z szynki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz jakieś polecić? 😊 Ogólnie jeżeli chodzi o dodatki mięsne to do wyboru do koloru ja mam słabość do parówek i bardzo lubię te z kurcząt 😊

      Usuń
  2. Moje dziecko uwielbia parówki i dla niego kupuję z szynki "Sokołów" albo "krakus".W paczce jest pięć parówek koszt od 3,50-4,50zł. Tylko w tych parówkach ich skład mnie nie przeraża :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Pytaj o co chcesz, krytykuj jak chcesz ale wulgaryzmy będą kasowane!